Nie będzie Stallone’a w nowym „Rambo”!

Rambo - New Blood

Co mam wam napisać… nie lubię takich smutnych wiadomości, ale niestety „Nic nie może przecież wiecznie trwać” jak to śpiewała Anna Jantar. Nowy „Rambo” powstanie, ale bez Sylvestra Stallone. Dolina jak chuj, nie tak miało być, bo od dobrych kilku lat Sylvester z entuzjazmem opowiadał o piątej części przygód Johna Rambo. Zapowiadał ją, miał mnóstwo pomysłów, koncepcje się zmieniały, miało być naprawdę dobrze, do czasu kiedy kilka miesięcy temu jednak uznał, że czwarty „Rambo” doskonale zakończył serię i sam nie wie, czy byłby w stanie zrobić to w piątej odsłonie. No i nie zrobi, potwierdzone info.

Czytaj więcej

Jackie Chan otrzymał Oscara za całokształt twórczości ! Gratulujemy !

Jackie Chan Oscar

Mistrz jest jeden! Kochani, to nie są żarty, to się dzieje naprawdę i jako największy fan Jackie Chana od tylu lat jestem przepełniony szczęściem. Podobnie się czułem jak Sylvester Stallone zdobył Złotego Globa za całokształt twórczości. Akademia Filmowa poinformowała, że Jackie Chan już niedługo oficjalnie otrzyma Oscara za całokształt twórczości i olbrzymią ilość pracy jaką włożył we wszystkie swoje filmy. W zasadzie z nagrodami Chan się oswoił, ma ich na swoim koncie ponad 200, ale do cholery, to jest OSCAR ! Najwyższe z możliwych wyróżnień. Należy Ci się Jackie! Tak się cieszę ! Gratulacje !

Rocky wróć ! Czyli czekamy na „Creeda II” !

Creed II

Dzieje się ! Całkiem niedawno pojawiła się informacja, że Stallone dostał ważną rolę w filmie „Strażnicy Galaktyki 2” i będzie obsadzany częściej w wysokobudżetówkach u Marvela (ogólnie chuj w to wbijam, wole Sly’a w kinie akcji). Na horyzoncie pojawiły się dwa nowe gangsterskie projekty – serial „Omerta” i kinowy film „Scarpa”, który z miejsca ma osiągnąć sukces, w końcu Akademia zawsze docenia kino gangsterskie. No i został zapowiedziany projekt akcji/thriller, w którym Sly ma zagrać główną rolę i wcielić się w mściciela (na to czekam!).

Czytaj więcej

Sylvester Stallone ponownie jako „Rocky” !

"Creed", 2016To bardzo dobra wiadomość dla wszystkich fanów Sylvestra Stallone, oj bardzo. Ja do nich należę i pamiętam jak wyczekiwałem na ostatnią część serii „Rocky”. Stallone wtedy musiał długi czas przekonywać producentów, przyjąć na klatę wiele odmów, po to, by film powstał i osiągnął sukces. Nie było to łatwe, bo „Rocky 5” był spadkiem formy, z uwagi na to, że zmieniono zakończenie filmu… czyli fakt, że Rocky miał umrzeć na ekranie. Scenariusz na tym stracił, a kilka lat później Sly chwytał się takich filmów jak „Mali Agenci 3″… nie było dobrze. Na szczęście dopiął swego, wrócił po raz szósty jako „Rocky Balboa” i pokazał na co go stać, bardzo dobry obraz. I jest to idealne zakończenie serii, koniec.

A jednak nie ! Zobaczymy go jeszcze ! Właśnie rozpoczęły się zdjęcia do spin-offu serii „Rocky”, mianowicie do filmu „Creed” ! Kojarzycie Apollo Creeda? Napewno… to przeciwnik Rocky’ego z pierwszej i drugiej części, przyjaciel z trzeciej i czwartej. Ale o co chodzi? Chodzi o to, że Sylvester Stallone będzie już na emeryturce i będzie mentorem i trenerem wnuka Apollo Creeda ! Możliwe, że to początek nowej serii z nutką dramatu, motywacji, pokonywania barier i wiary w siebie. Kto ma chłopaka trenować jak nie Rocky? No kto? Nie mogę się doczekać !

Czytaj więcej