Obserwuj nas w mediach społecznościowych

Wpisz tytuł filmu lub nazwisko aktora.

Kino Sztuk Walki | Portal o Filmach Akcji.

RECENZJE

Zbroja Boga („Armour Of God”), 1986

Zbroja Boga - Jackie Chan

W 1985 roku Jackie Chan wypuścił na rynek „Historię Policyjną”. To właśnie dzięki tej produkcji osiągnął całkowity szczyt popularności w Azji. Stał się w jednej chwili już nie tylko mistrzem kung fu łączonego z komedią, ale i kina akcji na pełnej petardzie. Wszyscy zastanawiali się jaki będzie jego kolejny krok. W tym czasie aktor już rozmyślał nad filmem przygodowym inspirując się takimi hitami z zagranicy jak „Poszukiwacze Zaginionej Arki” (1981) i „Indiana Jones i Świątynia Zagłady” (1984). Efektem jego pracy powstała produkcja, która przeszła do klasyki i nie zestarzała się pomimo upływu lat. Połączenie przygody, komedii, akcji i niesamowitych wyczynów kaskaderskich stanowi nadal świetną rozrywkę dla widzów w pełnym przekroju wiekowym. Chociaż nie wielu wie, że realizacja filmu „Zbroja Boga” mogła zakończyć się tragicznie.

Scenariusz „Armour Of God” powstał w oparciu o pomysł Jackie Chana. Na jego podstawie historię wymyślił Barry Wong („Serce Smoka”, 1985). Finalnie całość napisał Edward Tang („Interes Na Kółkach”, 1984) i Cheuk-Hon Szeto („Moje Szczęśliwe Gwiazdy”, 1985). Nie obyło się jednak bez pomocy. Postanowiono zatrudnić jeszcze dwóch scenarzystów z amerykańskiego rynku, żeby wzbogacić tekst. Jednym z nich był John Sheppard, który brał udział w takich produkcjach jak film „RoboCop”, czy serial McGyver. Fabuła okazała się być dość lekka i ciekawa. Główny bohater to „Azjatycki Jastrząb”, który jest poszukiwaczem zaginionych przedmiotów mających znaczenie dla kultury. Jego celem jest je zdobyć, a później sprzedać jakiemuś kolekcjonerowi za dużą kasę. Sprawa się komplikuje, gdy zostaje porwana dziewczyna jego przyjaciela, w której się kiedyś podkochiwał. Porywacze chcą go zmusić do odnalezienia legendarnej „Zbroi Boga”.

Główną pieczę nad projektem miał mieć reżyser Eric Tsang. To on w zasadzie wpadł na pomysł wykorzystania w filmie większej ilości kobiet i przyjacielskich relacji głównych bohaterów. W poprzednich produkcjach Chana właśnie tego brakowało, tutaj postawiono na lekką odmianę w granym przez niego bohaterze. W dodatku „Jastrząb” miał być bardziej cwany i chytry na kasę. Zdjęcia realizowano na początku w byłej Jugosławii, a dokładniej na terenie dzisiejszej Chorwacji i Słowenii. To tam już na samym początku doszło do tragedii, po której Tsang zrezygnował z reżyserii i wrócił do Hong Kongu, żeby pracować nad „Tylko Dla Odważnych” (1986).

Był to kolejny dzień zdjęciowy do scen otwierających film. Jackie Chan postanowił, że ponownie wykona scenę skoku z muru wysokiego na pięć metrów. Uważał, że można to zrobić lepiej. Niestety nie udało się. Gałąź drzewa na którą wskoczył okazała się być zbyt słaba i się złamała. W sumie aktor nie raz spadał nawet z większych wysokości. Tutaj jednak problem był w tym, że upadł głową prosto na kamień leżący pod drzewem. Mistrza wyczynów kaskaderskich transportowała ekipa filmowa do najbliższego szpitala, który był oddalony o 45 minut drogi. Eric Tsang próbował jak tylko mógł utrzymać Chana przytomnego. Po tym jak dojechali zadzwoniono do producenta Raymonda Chowa, który był już prawie pogodzony z tym, że powtórzy się sytuacja, w której jego największa gwiazda umrze. Przypomnę, że Bruce Lee odszedł 13 lat wcześniej. Chow uruchomił wszystkie kontakty jakie tylko mógł i w ekspresowym tempie sprowadził szwajcarskiego lekarza, który akurat przebywał w Jugosławii, by podjął się operacji. Po kolejnym dwugodzinnym transporcie aktor dotarł do odpowiedniego szpitala. Chan przeżył, ale trochę czasu zajęło mu dojście do siebie, żeby realizować zdjęcia. Do tej pory ma dziurę w czaszce. To był jego najgroźniejszy upadek, aktor był o krok od tragicznej śmierci.

Po tym jak doszedł do zdrowia postanowił reżyserować film i to on jest wymieniony w napisach początkowych, pomimo tego, że za pierwsze sceny odpowiadał Eric Tsang. Przede wszystkim wszedł tutaj na zdecydowanie wyższy poziom wyczynów kaskaderskich, nie zraził się upadkiem i wciąż realizował niebezpieczne sekwencje. Jedną z nich jest skok z samolotu ze spadochronem na plecach na lecący balon. To jest po prostu niewyobrażalne. Jaki aktor, czy kaskader w dzisiejszych czasach zrobił by taki numer? Nikt by nikomu już na to nie pozwolił, są zbyt duże wymogi bezpieczeństwa. Tutaj to było po prostu igranie ze śmiercią na każdym kroku. Mogła się stać tragedia zarówno jemu jak i obsadzie w balonie. W dodatku sceny ze specjalnym modelem Mitsubishi wykonanym do filmu. Chan od lat współpracował z tą firmą, a tutaj wykonał skok samochodem nad mostem. To co tutaj się dzieje to przekracza ludzkie wyobrażenie. Do tego sekwencje walk… do jednej z finałowych scen miała zostać zaangażowana Cynthia Rothrock, ale musiała zrezygnować z uwagi na terminy i kontuzje jakie odnosił na planie Jackie.

W rolę filmowego przyjaciela „Jastrzębia” wcielił się Alan Tam („Tylko Dla Odważnych”, 1986). Jego dziewczynę zagrała urocza Rosemund Kwan („Projekt A 2”, 1987). A całość uzupełniła swoim wdziękiem piękna Miss – Lola Forner. Swoją drogą towarzyszyła ona już Chan’owi przy okazji „Interesu Na Kółkach” (1984). Nie ma się co dziwić, że zaangażował ją do obsady, w końcu pozostała część zdjęć była realizowana między innymi w Hiszpanii. A właśnie stamtąd Lola pochodzi. Co ciekawe tytułowe piosenki wykonał sam Jackie Chan i trzeba przyznać, ze nuta z końcowych napisów jest na wypasie.

„Zbroję Boga” ogląda się bardzo przyjemnie, jest zróżnicowana i nie nudzi. A napiszę Wam szczerze, że jak w tym tygodniu do niej wracałem to myślałem, że straci z biegiem lat. A tutaj niespodzianka. Film widziałem już dziesiątki razy i z pewnością jeszcze do niego wrócę. Scenariusz jest ciekawy, urozmaicenia dodają Panie, sekwencje walk i wyczyny kaskaderskie zapierają dech w klatce. A to wszystko zostało ubrane w przygodę, miłą dla ucha muzykę oraz przezabawny humor. Sami przyznacie, że w finałowych sekwencjach z odpalaniem ładunku wybuchowego nie idzie się nie śmiać.

Film przetrwał i nadal jest wyjątkowy, tak samo jak Jackie Chan, który właśnie takimi produkcjami stworzył swoją legendę, dzięki której jest niezastąpiony. Uważam, że każdy fan gatunku powinien zobaczyć tą produkcję, ponieważ znacznie wykracza ona poza standardowy film sztuk walki. Stawiam dychę i wrócę do tego tytułu.

Ocena: 10/10

Reklama

RECENZJE

Muszę przyznać, że minęło naprawdę sporo czasu od mojego pierwszego seansu „Pazura Tygrysa 3”. Pamiętam, że wtedy wyemitowała go telewizja TV4, a ja ledwo...

RECENZJE

Zacznę tą recenzję mocno. „Pojedynek” z 1993 roku to mój ulubiony film z Billy Blanksem i zdecydowanie można go zaliczyć do klasyki gatunku. Jeżeli...

KSW LIVE

Ostatnia część „na żywo” dotycząca kariery Jackie Chana. Tym razem omawialiśmy tytuły od 1998 roku aż do teraz. Wspomnieliśmy o takich filmach jak seria...

RECENZJE

Bolo Yeung zdobył szacunek fanów rolą w filmie „Wejście Smoka” z 1973 roku. Następnym tytułem, który umocnił jego pozycję na liście gwiazd kina sztuk...