Connect with us

Hi, what are you looking for?

Kino Sztuk Walki | Portal o Filmach Akcji.

RECENZJE

Ryzykanci („Double Team”), 1997

Jean-Claude Van Damme - Ryzykanci

W dzieciństwie oglądałem „Ryzykantów” z Jean-Claude Van Damme kilkukrotnie. Uważałem nawet, że to niezły film, ale jak to często bywa, kiedy człowiek jest dorosły – patrzy na to wszystko inaczej. Postanowiłem odświeżyć pamięć i zajrzeć do „Double Team” po latach, sprawdzić, czy tytuł ten się obroni z perspektywy czasu. Ku mojemu zdziwieniu ledwo dotrwałem do końca. Wniosek jest jeden – to jeden z pierwszych, jak nie pierwszy poważny gniot w filmografii JCVD. Absolutnie nie rozumiem pozytywnych opinii fanów, chyba po prostu tak jak ja wcześniej nie dostrzegali wielu rzeczy, bo byli zbyt młodzi, żeby je zobaczyć.

„The Colony”, bo taki tytuł roboczy nosił ten film to trzecia współpraca Van Damme’a z azjatyckim reżyserem. Amerykański debiut Johna Woo w postaci „Nieuchwytnego Celu” (1993) wyszedł wyśmienicie. „Maksimum Ryzyka” (1996) jest dobrym filmem. Natomiast pierwszy amerykański wytwór wyobraźni Tsui Harka to kompletna porażka. Napiszę z grubej rury – tego nie da się oglądać. Pomysłowość ujęć i ustawień kamery to jedno wielkie nieporozumienie. Wygląda to tak jakby amator miał swój pomysł na film, bo faktycznie widać tu jakiś pomysł, który jest niestety nietrafiony.

Advertisement. Scroll to continue reading.

Niektórzy aktorzy wyglądają korzystnie w danym zestawie ujęć, w tym co stworzył Tsui Hark nikt nie wyglądałby dobrze. Wszystkie jest chaotyczne, a w dodatku główna gwiazda filmu co krok jest zastępowana dublerem. I nie jest to informacja wyczytana, to po prostu widać. Co krok w zupełnie niepotrzebnych scenach Van Damme’a zastępuje jakiś kurdupel. I nie mówię tutaj tylko o kaskaderce… sceny od tyłu, sceny z daleka… no ja pierdolę. Dokładnie za takie coś fani stracili szacunek do Stevena Seagala.

No dobra, skoro reżyseria i ujęcia są słabe, to może sama fabuła spoko? Nie. Scenariusz napisany przez Dana Jacoby i Paula Monesa to porażka. Głupi pomysł. Właściwie poplątany bezsensowny skrypt w połączeniu z wizją Harka daje nam coś w stylu połączenia jajecznicy z kapustą kiszoną. Nie da się zjeść. Nie może być tak, że jako fan gatunku oglądam film i do samego końca nie mam pojęcia o co w nim chodzi. I to nie dlatego, że coś jest ze mną nie tak, tylko z filmem. Jak do tego dodamy gwiazdę koszykówki Dennisa Rodmana w babskich ubraniach to wychodzi nam ciężko strawna mieszanka. Nie da się na typa patrzeć.

Muzykę stworzył Gary Chang, którego chwaliłem za ścieżkę dźwiękową w „Wykonać Wyrok” (1990). Tutaj się nie popisał. Albo inaczej… wpasował się w klimat i poziom produkcji. Przepraszam za spoiler – sceny, w których Van Damme przeprowadza trening są jednymi z najgłupszych jakie widziałem, to nawet nie jest zabawne – wygląda to żenująco. Właściwie to zdaje się, że jedyną zaletą filmu jest Mickey Rourke, ale to za mało, żeby szło to oglądać. A na deser mamy debilną scenę promującą automaty Coca Coli i pojedynek z tygrysem. Pojebanie z poplątaniem.

Advertisement. Scroll to continue reading.

Podsumowując. Już nigdy nie wrócę do „Double Team”. Tą recenzją kończę z tym filmem i odsyłam go w zapomnienie. Niech stanowi przykład filmu, po którym będzie wiadomo, czego nie należy robić. Nie polecam, to się nie udało. Trzy Złote Maliny zostały przyznane słusznie za: Najgorszy Aktor Drugoplanowy – Dennis Rodman; Najgorszy ekranowy duet filmowy – Jean-Claude Van Damme / Dennis Rodman i Najgorszy Debiut Aktorski – Dennis Rodman. Tyle w temacie.

Ocena: 2/10

Advertisement. Scroll to continue reading.

RECENZJE

Czasami zdarza się tak, że film, w którym pojawiają się nowe twarze gatunku sztuk walki / akcji osiąga sukces. W tym przypadku właśnie tak...

ZWIASTUNY

Całkiem niedawno informowałem, że Mickey Rourke („Niezniszczalni”) i Michael Jai White („Po Prostu Walcz 2”) połączyli siły w filmie pod tytułem „The Commando„. Niestety...

ZAPOWIEDZI

Jakiś czas temu Jean-Claude Van Damme poinformował fanów o kilku projektach, nad którymi pracuje. Wydaje się, że najbliższymi filmami, które się ukażą są „The...

RECENZJE

Przede wszystkim pierwsze na co możecie zwrócić uwagę to zdjęcie powyżej. Nie, to nie jest tak, że w „Kickboxerze 4” występuje Jean-Claude Van Damme....