Connect with us

Hi, what are you looking for?

Kino Sztuk Walki | Portal o Filmach Akcji.

ZAPOWIEDZI

Michael Jai White w filmie z Melem Gibsonem – „Dragged Across Concrete”!

Mel Gibson, o tym draniu można by książkę napisać. Dobry aktor i świetny reżyser, który nie wylewa za kołnierz. My, jako fani Kina Akcji i Sztuk walki znamy go z wielu tytułów, kto nie widział czterech części „Zabójczej Broni”? W ostatniej z nich na amerykańskim rynku zadebiutował Jet Li i wystrzelił jak z procy, a ja po raz ostatni Gibsona widziałem w kinie na „Niezniszczalnych 3”. To ambitny gość, miał kilka lat przerwy i wrócił do aktorstwa, najnowszy film, w który wystąpi to „Dragged Across Concrete” – film akcji z dramatem w tle.

Advertisement. Scroll to continue reading.

Co istotne, w obsadzie znalazł się Michael Jai White, nie będzie to znacząca rola, ale będzie miał możliwość pokazać się światu trochę szerzej niż do tej pory. Za scenariusz i reżyserię odpowiada S. Craig Zahler, który ma na swoim koncie „Bone Tomahawk” z Kurtem Russellem. Na planie Gibsonowi w roli głównej będzie towarzyszyć aktor polskiego pochodzenia Vince Vaughn, nie da się nie lubić tego faceta. Szykuje się ciekawy buddy-movie. Praca nad filmem są na etapie montażu, data premiery jeszcze nie jest znana.

Advertisement. Scroll to continue reading.
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

ZWIASTUNY

Całkiem niedawno informowałem, że Mickey Rourke („Niezniszczalni”) i Michael Jai White („Po Prostu Walcz 2”) połączyli siły w filmie pod tytułem „The Commando„. Niestety...

ZAPOWIEDZI

23 lata – tyle czasu minęło od „Zabójczej Broni 4”, trzeba przyznać, że sporo. Kto się nie stęsknił za Melem Gibsonem i Danny Gloverem...

ZAPOWIEDZI

Pierwsze co mi przyszło na myśl – „kurde, niezłe połączenie”. To, że lubię Mela Gibsona to wiadomo, ale też nabieram coraz większego szacunku do...

ZAPOWIEDZI

Z pewnością każdy z zagorzałych fanów Kina Akcji na tytuł „Commando” zareaguje tak: „Wiadomo, klasyka z Arnoldem Schwarzeneggerem„. I dokładnie tak jest, trudno myśleć...