Billy Blanks, Don Wilson i Matthias Hues wystąpią w filmie sztuk walki – „Devotion”!

Wiem, wiem… nagłówek wam się spodobał. Mnie również, bo Kino Sztuk Walki na początku lat 90-tych bez tych dżentelmenów nie byłoby tak fajne jak było. Chodziło się do wypożyczalni, brało na VHS „Równowagę Sił” z Blanksem, „Czarny Pas” z Wilsonem i „Mrocznego Anioła” z Huesem no i wieczór był zajebisty. Chłopaki na siłowni potem o tym gadali i chcieli wyglądać jak te kozaki z filmów. Niestety kozaki zaczęły grać w coraz gorszych produkcjach, trudno dostępnych, a te wspaniałe czasy minęły. Wilson i Hues coś tam grają, a Blanks od wielu lat zmienił już sylwetki tysięcy ludzi ze swoim programem Tae-Bo. Chłopaki wrócą… ale na dalszym planie… w filmie „Devotion” („Poświęcenie”).

Zdjęcia do nowej produkcji mają się rozpocząć wkrótce, na planie pojawi się również Kevin Sorbo (tytułowy „Hercules” z serialu na Polsacie), Robert Miano („Żądza Krwi”) i ex-boxer Riddick Bowe – tak to ten, któremu Gołota dwa razy niefortunnie obił jaja.

W roli głównej wystąpi Weston Cage (nic mi to nie mówi, każdy z wyżej wymienionych byłby lepszym wyborem), który jest pastorem, a w wolnych chwilach trenuje boks. Jego żona natomiast jest zawodniczką MMA. Wystąpią na jednej gali, żeby z zebranych pieniędzy wesprzeć budowę studni w Afryce.

Brzmi dziwacznie, zobaczymy co z tego wyjdzie, jeżeli gdziekolwiek uda się złapać ten film, to miło by było zobaczyć te kochane stare mordy ze zdartych taśm VHS.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *