Nowy dokument o filmie „Rocky”, czyli co się działo na planie.

Sylvester Stallone w filmie „Rocky” (1976).

Dobra wiadomość, dla wszystkich fanów Sylvestra Stallone i serii „Rocky”. Jakiś czas temu ukazał się film dokumentalny na 40-lecie produkcji „40 Years of Rocky: The Birth of a Classic”. Można śmiało powiedzieć, że o „Rockym” wiemy już naprawdę dużo, ponieważ były udostępniane wywiady, czy inne dokumenty przy okazji różnych wydań na DVD, czy Blu-Ray. Nowa pozycja jest jednak czymś zupełnie innym. Otrzymujemy oryginalne – archiwalne nagrania z planu filmowego. Nigdy wcześniej nie ujrzały światła dziennego, a wszystko to jest ubrane w narrację samego Sly’a, prawdziwy rarytas.

Za „Narodziny Klasyka” odpowiada Derek Wayne Johnson, wielokrotnie nagradzany reżyser, scenarzysta, producent i montażysta. Ten facet ma już na koncie dokument o Johnie G. Avildsenie (reżyserze między innymi „Rockyego” i „Karate Kid”) oraz bracie Sylvestra Stallone „Stallone: Frank That is”. Nie dziwi więc fakt, że sam Sly wybrał go do realizacji projektu na 40-lecie jednego z najlepszych filmów wszechczasów.

Z mojej strony mogę Wam śmiało polecić ten dokument, kupiłem go i obejrzałem online na oficjalnej stronie projektu: 40yearsofrocky.com. Zdecydowanie warto było. Co prawda nie jest to pozycja obowiązkowa, ale dla takiego wariata jak ja – nie było innego wyjścia. Polecam.

Źródło: Variety