Myślę, że Liam Neeson zaczynam naprawdę zasługiwać na miano kozaka z filmów akcji. Kinowych, budżetowych i dobrych tytułów z tego gatunku przybywa, facet wie co robi. Długo by wymieniać, zaczynając od “Uprowadzonej”, przez “Non-Stop” do “Pasażera”. Co ciekawe jest już od kilku lat u szczytu kariery, zwłaszcza jeżeli chodzi o Kino Akcji. Życie zaczyna się po 50-tce. Teraz mamy nowy hit kinowy – “Cold Pursuit”.
Myślę, że jego kolejna role główna to gwarancja dobrej produkcji. “Cold Pursuit” zostało wyreżyserowane przez norweskiego szpeca, mowa o Hansie Petterze Molandzie. Może Wam to nazwisko nie wiele mówić, ale ostatnio oglądam trochę produkcji z północy. Powiem tak… thriller “Wybawienie”, który ostatnio oglądałem, i który wyreżyserował to pierwsza liga. Liczę, że i w tym przypadku będziemy mieli do czynienia z taką produkcją. Premiera w USA już 8 lutego 2019. Zanotujcie, będzie warto.
Nels Coxman (Liam Neeson) jest kierowcą pługa śnieżnego. Pewnego dnia jego syn zostaje znaleziony martwy. Główny bohater postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i samemu wymierzyć sprawiedliwość
Liam Neeson w zwiastunie “Cold Pursuit”.
Źródło: FlickeringMyth





































