Obserwuj nas w mediach społecznościowych

Wpisz tytuł filmu lub nazwisko aktora.

Kino Sztuk Walki | Portal o Filmach Akcji.

INFORMACJE

Kino Sztuk Walki. Nowy Rok 2020.

Kochani, strona „Kino Sztuk Walki” miała swoje początki w 2003 roku. Mogę śmiało napisać, że tworzę ją większość mojego życia. To miłe uczucie. Nowy Rok to czas, w którym można przemyśleć parę spraw, coś podsumować i zaplanować. Nie ma na co czekać, także lecimy z tematem.

Przede wszystkim miałem okazję w 2019 roku sprawdzić kilka rzeczy. Zdecydowanie był to czas najbardziej aktywny w historii strony. Napisałem dziesiątki recenzji i newsów. Później testowałem dodawanie większej ilości postów tylko i wyłącznie na facebooku. Sprawdzałem jak to działa i faktycznie… mamy takie czasy, że zasięgi spadają jak udostępniam coś ze strony i pisanie tylko na fanpage’u dociera do większej ilości osób. Pomimo to, myślę, że w tym roku zostanę przy klasycznym modelu. Może to tak nie modnie, mniej osób przeczyta to co mam do napisania, ale stawiam na stronę.

Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Mam w dupie wyścig szczurów. Spróbowałem… nawet założyłem Instagram’a, ale to nie dla mnie, po chwili odpuściłem. Ja jestem gościem, który już dawno temu odinstalował z telefonu Facebook’a i Messanger’a. Powiem Wam szczerze, że jak tak nałożyłem na sobie presję robienia wszystkiego co trzeba w tych czasach robić – social media, do tego jeszcze YouTube, pozycjonowanie… to zacząłem tracić pasję. Pierdole takie coś, nie o to mi chodziło jak za dzieciaka oglądałem „Kickboxera” dziesiątki razy. Nie taki świat pokazują filmy, które kocham. Wypisuje się z tego burdelu i idę własną drogą. Drogą robienia jednej rzeczy w jednym momencie.

Własna droga w tym roku zaprowadziła mnie do Tajlandii, spełniłem moje największe marzenie, zobaczyłem miejsca, które zawsze chciałem zobaczyć. Byłem tam gdzie Jean-Claude Van Damme w „Kickboxerze” (1989), tam gdzie Loren Avedon w „Bez Odwrotu 2” (1987), czy Robin Shou w „Mortal Kombat” (1995). I to była esencja, to jest pasja. Podobnie ma się moje postanowienie odnośnie pracy nad książką. Niestety nie da się robić wszystkiego na raz. Jak piszę recenzję, to nie piszę książki i na odwrót. Jak robię video na YouTube’a to nie piszę nic, tylko siedzę przed kamerą. A pamiętajmy, że to dla mnie zajęcie dodatkowe. Trzeba wybierać, mam nadzieję robić to dobrze w roku 2020.

Odnośnie planów i marzeń. Oczywiście, mam ich wiele jak zawsze. Już wiecie z tego co napisałem powyżej, że stawiam teraz na stronę, wiecie o książce. Niech to się spełni i będzie pięknie. Może kolejna wyprawa śladami jakiegoś filmu?

Dziękuję, że jesteście. Myślałem, że jak poświęcę czas na książkę i nie będę dodawał wpisów na facebooka, czy stronę (jak w ostatnim czasie) to Nam się kontakt urwie. Jest zupełnie odwrotnie. Dostaję od Was wiadomości, które dodają mi siły. Doceniacie moje zaangażowanie i decyzje, które podejmuje. Dzięki temu mogę funkcjonować w równowadze i robić to co kocham, tak jak chcę. Krok po kroku, wszystko w swoim czasie.

Z głębi serca życzę Wam zdrowia, wytrwałości, cierpliwości i równowagi w tych zwariowanych czasach. Mam nadzieję, że moje przemyślenia coś komuś nakreślą. Warto spełniać marzenia i działać własnym tempem, na własnych zasadach. Pozdrawiam całą EKIPĘ!

Reklama

KSW LIVE

Trzecia i ostatnia część naszych rozmów na LIVE dotyczących Jean’a-Claude Van Damme. Tym razem zaczęliśmy od filmu „Quest” i przebrnęliśmy przez masę tytułów z...

KSW LIVE

Za nami kolejna dyskusja o filmach z Jean-Claude Van Damme. Tym razem zaczęliśmy od „Kickboxera” (1989), ale to był dopiero dobry początek. Rozmawialiśmy o...

RECENZJE

Muszę przyznać, że minęło naprawdę sporo czasu od mojego pierwszego seansu „Pazura Tygrysa 3”. Pamiętam, że wtedy wyemitowała go telewizja TV4, a ja ledwo...

AUDYCJE

Wczoraj, późnym wieczorem byłem gościem audycji „Spoiler” w Nocnym Radiu. Wraz z prowadzącym Krawcem mieliśmy okazję przez 3 godziny podyskutować na temat filmów sztuk...