Już trochę czasu minęło odkąd pierwszy raz napisałem Wam o ekranizacji popularnej gry na konsolę pod tytułem “Sleeping Dogs“. Jeśli dobrze pamiętam, był to 2017 rok. Byłem zdziwiony komentarzami i dużym zainteresowaniem ze strony polskich fanów, ponieważ inne wiadomości dotyczące projektów Donnie Yena… niestety przechodziły raczej bez echa. W każdym razie ten tytuł elektryzuje i trudno wyobrazić sobie kogoś innego w roli głównej.
Kilka miesięcy później, już w 2018 roku Yen ponownie informował, że film powstanie i cały czas trwają prace przed produkcyjne. W tym czasie pracował nad filmem “Wejście Tłustego Smoka” (film roku 2020). Od tamtej pory cisza… aż do teraz. Zerknijcie co powiedział ostatnio aktor:
Nadal mam nadzieję. Każdego dnia mówią mi, że to zrobimy. Współpracuje z Neilem Moritzem i Tobym, z ich firmą i obecnie rozmawiamy z kilkoma dużymi platformami. Mówią mi każdego dnia, że to się wydarzy, więc zobaczymy. Jak powiedziałem, wierzę w przeznaczenie, więc jeśli to się stanie, to miejmy nadzieję, że będzie to pierwsza połowa przyszłego roku.”Donnie Yen
“Sleeping Dogs” ma zachować fabułę z gry, której głównym bohaterem jest Wei Shen, policjant z Hong Kongu, któremu zostaje przydzielone zadanie infiltracji Triady. Możemy liczyć na obijanie mord, strzelaniny, pościgi i czystą rozrywka na najwyższym poziomie. Czekam na ten tytuł.





































