Stallone w mrocznym thrillerze „Samarytanin”. Data premiery.

Sylvester Stallone na planie filmu „Samarytanin” („Samaritan”).

Niedługo po premierze brutalnego „Rambo V: Ostatnia KrewSylvester Stallone wziął się za kolejny, z początku tajemniczy projekt „Samaritan”. Wiadomo było, że jest to produkcja wysokobudżetowa, kinowa. Z jednej strony fani powinni być zadowoleni, że zobaczą po raz kolejny herosa kina akcji na dużym ekranie, a z drugiej pojawiły się pewne obawy. Rola superbohatera nie odpowiada każdemu i nie ma się co dziwić. Nie do takich tematów przyzwyczaił nas Sly. Jest jednak nadzieja, że ten film sprosta naszym wymaganiom. Dlaczego?

Przede wszystkim scenariusz filmu „Samaritan” nie został oparty na komiksie. Jest inspirowany dwoma innymi filmami. Pierwszym z nich jest „Szukając Siebie” (2000) – w roli głównej Sean Connery, a drugi to „Niezniszczalny” (2000) – Bruce Willis i Samuel L. Jackson. Dobrze znając obie pozycje nastawiłem się pozytywnie. Jak do tego dołączymy fakt, że nowa produkcja MGM będzie mocnym i mrocznym thrillerem z przesłaniem, to robi się naprawdę ciekawie.

Nie wiem jak dla Was, ale do mnie pomysł przemawia i jestem ciekawy efektów, na które niestety musimy poczekać. Pierwotnie „Samaritan” miał mieć premierę w grudniu tego roku. Została ona jednak przełożona na 4 czerwca 2021. Powodem jest oczywiście pandemia koronawirusa. Przypomnę, że Sylvester był już na planie i działał, ale zdjęcia zostały przerwane w marcu tego roku. Na tą chwilę nie ma podanej dokładnej daty powrotu aktorów przed kamerę, a sytuacja jest na tyle niestabilna, że nie ma pewności, czy data premiery nie zmieni się ponownie.

W każdym razie ja jako fan trzymam kciuki, bo czekam na „Samarytanina” i oczywiście na inne tytułu ze Sly’em. Przekonałem Was, że warto przyjrzeć się temu tytułowi?

Źródło: WeGotThisCovered