Kontakt

Wpisz aktora lub tytuł filmu.

KinoSztukWalki.plKinoSztukWalki.pl

RECENZJE

Kickboxer 5: Odkupienie (“The Redemption: Kickboxer 5”), 1995

"KIckboxer 5: Odkupienie" - Mark Dacascos

Film “Kickboxer” z 1989 roku z Jean-Claude Van Damme to jeden z najlepszych filmów w gatunku sztuk walki. Wyprawa do Tajlandii braci Kurta i Erica Sloana zapisała w naszej pamięci na zawsze. Nie ma więc w tym nic dziwnego, że firma produkcyjna King Road Entertainment mające prawa do tego tytułu postanowiła kontynuować tą historię. W 1991 roku wyszedł bardzo dobry i brutalny “Kickboxer 2: Godzina Zemsty“, w którym głównym bohaterem jest trzeci brat – David Sloan. Później stworzono już gorszego “Kickboxera 3: Sztuka Walki” (1992) i słabego “Kickboxera 4: Agresora” (1994). Na tym filmie się jednak przygoda nie kończy. W 1995 roku King Road wydało tytuł, który jest spin-offem serii, czyli osobną historią, która nawiązuje do poprzednich produkcji. W roli głównej “Kickboxera 5: Odkupienie” wystąpiła świeżo upieczona gwiazda gatunku mordobicia – Mark Dacascos.

Miejsce na Twoją reklamę.

“Kickboxer 5” z Markiem Dacascosem.

Przede wszystkim tak jak napisałem powyżej – jest to spin-off, a nie sequel. Oryginalny tytuł to “Odkupienie”, do którego dystrybutorzy postanowili dodać podtytuł “Kickboxer 5”. U nas w Polsce ten podtytuł stał się głównym tytułem. Właściwie nie ma w tym nic dziwnego, autorzy filmu uznali, że trzeba odciąć kupony od serii, dlatego wrzucili do scenariusza krótki wątek z Davidem Sloanem. Szkoda tylko, że nie zatrudnili Sashy Mitchella, z pewnością kilka scen z nim bardziej uwiarygadniałoby przynależność do świata “Kickboxera”.

Kadr z filmu "Kickboxer 5: Odkupienie" (1995).
Kadr z filmu “Kickboxer 5: Odkupienie” (1995).

Zrobiono za to naprawdę dobry ruch zatrudniając do roli głównej Marka Dacascosa, który był w tamtej chwili na szczycie. Aktor w 1993 roku wystąpił w “Tylko Dla Najlepszych“, czyli filmie, który stał się klasykiem. Niestety nie dotarł do tak szerokiej publiczności ze względu na ograniczone działania marketingowe. Scenariusz “Odkupienia” napisał Rick Filon, a za stołkiem reżyserskim zasiadła kobieta – Kristine Peterson. Miała ona już na koncie takie filmy jak “Critters 3” (1991), czy “Niższy Poziom” z Davidem Bradleyem.

Nie jest źle, James Ryan dał radę.

“Kickboxer 5” zaczyna się ciekawie, mianowicie dowiadujemy się, że David Sloan został zamordowany. Jest to punkt łączący spin-off z serią. Okazuje się, że giną też inni mistrzowie kickboxingu z otoczenia Matta Reevesa (Mark Dacascos), który ma też własną szkołę sztuk walki. Powodem “nagłych śmierci” zawodników jest nowo powstała federacja Pana Neegala z południowej Afryki. Krótko mówiąc – jeżeli ktoś nie chce się do nie przyłączyć to kończy marnie. Zadaniem głównego bohatera jest wzięcie spraw w swoje ręce, a w podróży za zemstą i sprawiedliwością towarzyszy mu Paul Croft (Geoff Meed).

Miejsce na Twoją reklamę.
Kadr z filmu "Kickboxer 5: Odkupienie" (1995).
Kadr z filmu “Kickboxer 5: Odkupienie” (1995).

Fabuła jest jaka jest, ale przyznam, że film ogląda się nawet z zainteresowaniem. Miło popatrzeć na Dacascosa, który co prawda stracił trochę na masie mięśniowej od czasu “Only The Strong”, ale nadal robi miłe wrażenie na ekranie i potrafi pokazać kilka ciekawych kopnięć. Za jeden z najważniejszych atutów tej produkcji uważam jednak postać Pana Neegala, w którą wcielił się James Ryan (“Ostatni Bohater”, 1991). Ryan świetnie odnalazł się w roli szurniętego psychopaty, dla którego zabić kogoś w walce to jak splunąć. Jest autentyczny i dobrze się go ogląda, ale nie zrobiłby takiego wrażenia, gdyby nie jego przydupasy. Dialogi między nim, a nieudacznymi pomagierami są niezłe i dodają sporo humoru do produkcji. Kilka razy się nawet zaśmiałem, a to atut.

“Odkupienie” nie dla każdego.

W filmie otrzymamy też kilka scen treningów Marka Dacascosa, które wyszły mocno średnio. Łamanie strzały krtanią to jedna ze specjalności, której nauczył się w życiu prawdziwym, jednak na ekranie wygląda to zabawnie. Jest też mały fragment jak ćwiczy capoeirę. No nie pasuje mi to do kickboxerskiego scenariusza. Trochę to tak wygląda jakby reżyserka podeszła do Marka i powiedziała – “Dobra, weź tam poćwicz to co umiesz, a potem to zmontujemy”.

Kadr z filmu "Kickboxer 5: Odkupienie" (1995).
Kadr z filmu “Kickboxer 5: Odkupienie” (1995).

Podsumowując “Odkupienie” to nie jest tak zły tytuł jak go malują. Nie jest też dobry, stoi gdzieś po środku. Raczej nie zadowoli się nim zwykły zjadacz chleba nie obyty w temacie walenie się po ryjach. To coś dla fanów serii “Kickboxer”, taka ciekawostka na wolny wieczór. Oczywiście zwolennicy Dacascosa powinni taki seans zaliczyć.

Ocena: 6/10

Miejsce na Twoją reklamę.

Miejsce na Twoją reklamę.




VIDEO BLOG

Dzisiaj szybki news na temat informacji o tym, że w planach jest nowy serial, który ma być sequelem legendarnego “Kickboxera” z Jean-Claude Van Damme.

RECENZJE

Nadszedł czas, żeby zmierzyć się z “Predatorem: Prey”. Przyznam się szczerze, że w kwestii drapieżców stanąłem na filmie z Adrianem Brody. Miałem też obejrzeć...

AKTUALNOŚCI

Serial sztuk walki stworzony na podstawie pomysłu Bruce’a Lee był nadawany na Cinemax. Po drugim sezonie “Wojownik” trafił na platformę HBO Max, w związku...

RECENZJE

Czekałem na ten moment kilkanaście lat i nie robię sobie teraz żartów. W 2001 roku, tuż przed powstaniem Kina Sztuk Walki interesowałem się produkcjami...