Teraz „Rambo V”, później „Niezniszczalni 4”. Stallone zrobi rozpierdol.

Sylvester Stallone teraz weźmie się za „Rambo V”, a później powrócą „Niezniszczalni 4”.

Niezniszczalni 4 ("The Expendables 4") - Sylvester Stallone

Sylvester Stallone zrobi gruby rozpierdol. I mamy to pewne jak w banku, bo nikt nie robi tak akcji jak jej ikona. Aktor za kilka tygodni będzie świętował premierę „Planu Ucieczki 2”, ale to tylko przedsmak. Na premierę czeka jeszcze thriller „Śledztwo” i „Plan Ucieczki 3”. Prawdziwa rzeźnia szykuje się jednak trochę później. Stallone właśnie zakończył pracę nad „Creed II”, teraz jedzie na plan „Rambo V”, a chwilę później rozjebie system – „Niezniszczalni 4”.

Grubo? Grubo. I grubiej być nie może, zwłaszcza, że aktor ma już ponad 70 lat na karku, a powyższe tytuły będę powoli kończyć te wspaniałe serie, które nam towarzyszyły od dzieciaka. Stallone ma plan prosty, teraz jedzie robić „Rambo V”, później wraca, by promować „Creeda II”, no i „Niezniszczalni 4”. Co ciekawe, przez to, że ten ostatni tytuł zostanie zrealizowany na początku 2019 wzrasta prawdopodobieństwo udziału w nim innej gwiazdy.

Tak, tak, tak… chodzi o Arnolda Schwarzeneggera. Prawdopodobnie będzie wtedy już po zrealizowaniu „Terminatora 6”. Ja pierdolę… ale się szykuje pierdolnięcie. Czuję się jakby mnie prądem jebło. Dla fanów Kina Akcji nie ma chyba lepszych wiadomości. Czekam, a Wy?

Źródło: MovieWeb

Warto Sprawdzić

Komentarze

komentarzy