„Wykidajło” z Van Dammem na ukończeniu?

Prace nad nowym filmem z Van Damme – „Wykidajło” dobiegają końca.

Wykidajło ("The Bouncer") - Jean-Claude Van Damme

Pewnie nie tylko ja czekałem na wiadomości z obozu Jeana-Claude Van Damme. Jak kochacie Kino Sztuk Walki, to z pewnością Was to zainteresuje. Prace na planie najnowszego filmu „Wykidajło” („The Bouncer”) dobiegły końca, teraz rozpoczęła się faza po-produkcyjna, czyli montaż. Na tym samym etapie ma się sprawa z filmem „Umrzemy Młodo” („We Die Young”) z belgijskim herosem.

Czytaj więcej

JCVD wystąpi w filmie sztuk walki – „Karate”? Dlaczego „Krwawy Sport 2” nie powstał?

Jean-Claude Van Damme wystąpił w klasykach Kina Sztuk Walki i z całą pewnością zawdzięczamy mu naprawdę wiele, właściwie nie tylko my, ale i cały gatunek filmowy, bo to właśnie sukcesy „Krwawego Sportu” i „Kickboxera” napędziły cały przemysł o nazwie „filmy karate”. Do innych jego tytułów z tego gatunku możemy zaliczyć jeszcze „Bez Odwrotu”, „Lwie Serce”, „Ulicznego Wojownika” i „Quest”, który został przez niego wyreżyserowany… (dobra, są jeszcze te dwa nowe słabe „Kickboxery”). Cała reszta filmów to Kino Akcji z mordobiciem. Czy JCVD wróci do tematyki sztuk walki, dzięki którym odniósł sukces?

Czytaj więcej

Kickboxer („Kickboxer”), 1989

Jean-Claude Van Damme w filmie „Kickboxer”.

„Kickboxer” z 1989 roku to klasyka gatunku, jeden z najważniejszych filmów Kina Sztuk Walki, a dla mnie osobiście tytuł, dzięki któremu wszystko się zaczęło. Jak miałem 7 lat tata dał mi piracką kasetę VHS i był na niej nagrany „Karate Tygrys III”, bo właśnie taki tytuł wtedy nosił „Kickboxer”. Obraz był zgrywany z niemieckiej wersji filmu, do tego podłożony angielski dźwięk i polski lektor. Co więcej, sam film na pierwszym oryginalnym polskim wydaniu VHS również był prezentowany jako „Karate Tygrys III”, to prawdziwy unikat, tak samo jak wydany później przez Telehit na kasecie już pod prawdziwym tytułem. To były czasy. Mam do nich ogromny sentyment jak i do samej produkcji.

Czytaj więcej

„Jean Claude Van Johnson” nie zdał egzaminu. Serial został anulowany.

Jakiś czas temu pisałem, że powstanie drugiego sezonu lub kontynuacji pierwszego możemy się spodziewać za jakiś czas, niestety myliłem się. Zasugerowałem się opinią fanów i moją po obejrzeniu pilota, chyba ogólnego zachwytu i wiary w to, że JCVD wróci na najwyższych obrotach. Niestety po obejrzeniu drugiego odcinka mój zapał lekko wygasł.

Czytaj więcej

Czy powstanie „Quest 2” i „Podwójne Uderzenie 2” z JCVD? Szokująca wiadomość.

Z całą pewnością wszyscy fani Jean-Claude Van Damme mają już gęsią skórkę na łapach. Skurczybyk planuje kilka sequeli swoich największych hitów, wczoraj informowałem o „Lwim Sercu 2”, który jest najbliższy realizacji, ale to nie koniec dobrych wieści od aktora. Właściwie to dopiero początek. Ah… wszystko pięknie, chciałoby się, żeby te dobre czasy wróciły, ale tak jak pisało wielu z Was… jak to ma być powrót w stylu nowego „Kickboxera” to podziękujemy. Mimo wszystko mam nadzieję, że aktor stanie na wysokości zadania.

Czytaj więcej

Kickboxer 2 („Kickboxer: Retaliation”), 2018

„Kickboxer” (1989) był filmem, od którego się zaczęła moja pasja. Dostałem go od taty na kasecie VHS. Gdyby nie ten tytuł nie byłoby Kina Sztuk Walki, dlatego z góry uprzedzam, wybaczcie mi surową ocenę, ale jak coś mnie wkurwia, to o tym piszę, a wkurwia mnie to, że Van Damme robi z siebie kretyna parodiując oryginalny film, ponieważ nie da się tego inaczej nazwać. Dlaczego on do cholery w ogóle w tym wystąpił? I co mu wpadło do głowy, żeby wymyślić sobie tak nieśmieszną i żenującą grę? Nie wiem… jakie ja w ogóle miałem oczekiwania wobec kontynuacji słabiaka sprzed dwóch lat? Liczyłem na coś więcej, że naprawią to co spieprzyli w jedynce. Chuja naprawili, najebali więcej efektów i na tym się kończy.

Czytaj więcej

Czy powstanie drugi sezon serialu „Jean-Claude Van Johnson”?

Prace nad pierwszym sezonem serialu „Jean-Claude Van Johnson” zostały zakończone. Była premiera w Los Angeles, a krytycy wypowiadają się w najlepszych słowach o tej hollywoodzkiej produkcji. Van Damme po raz kolejny potwierdził, że najlepiej mu idzie granie samego siebie i jego życie jest wystarczającym materiałem na przyciągnięcie fanów przed ekrany telewizorów.

Czytaj więcej