Jean-Claude Van Damme w filmie „Karate”. Powrót do korzeni kina kopanego.

Mam wspaniałą wiadomość dla wszystkich fanów JCVD. Gwiazda takich klasyków jak „Kickboxer”, „Krwawy Sport”, czy „Quest” wystąpi ponownie w filmie sztuk walki. To nie są żarty, zapowiadany od 2010 roku film „Karate” ma ujrzeć światło dzienne, a sam aktor już przygotowuje formę na siłowni, żeby dobrze wypaść. Szykujcie się na powrót do korzeni.

Czytaj więcej

Bez Odwrotu („No Retreat, No Surrender”), 1986

Bez Odwrotu ("No Retreat, No Surrender") - Jean-Claude Van Damme
Jean-Claude Van Damme i Kurt McKinney w filmie „Bez Odwrotu” (1986).

Jean-Claude Van Damme nie miał łatwych początków kariery. Wystąpił w kilku francuskich produkcjach, po czym próbował swoich sił w Stanach Zjednoczonych. Łapał się różnych dodatkowych fuch, żeby przetrwać. W pewnym momencie udało mu się osiągnąć jak na tamten czas spory sukces. Młody karateka otrzymał pracę jako sparingpartner legendy – Chucka Norrisa. Chłopaki sporo trenowali, a Belg w przerwach dowiedział się paru rzeczy na temat biznesu filmowego. Razem występowali nawet przed kamerami (reportaż i sparing z niemieckiej telewizji). W końcu Chuck dał mu rolę statysty w filmie „Zaginiony w Akcji” (1984). Niestety trudno tam go dostrzec. Podobnie się miała sytuacja z filmem „Predator” (1987), sceny z Van Damme wycięto. W końcu stało się. Początkujący aktor dostał swoją pierwszą większą rolę jako twardy Rosjanin w filmie „Bez Odwrotu” (1986), która do dziś jest uważana za jego profesjonalny debiut.

Czytaj więcej

Gotowy Na Wszystko („Lukas”), 2018

Lucas ("Lucas") - Jean-Claude Van Damme
Jean-Claude Van Damme w filmie „Gotowy Na Wszystko” (2018).

Jean-Claude Van Damme był dla mnie zawsze wyjątkowy, w końcu to jemu zawdzięczam rozpoczęcie przygody z moją pasją jaką są filmy sztuk walki. Widziałem z nim wszystko co można było zobaczyć. Cieszyłem się, gdy był na szczycie i było mi przykro kiedy upadał. Jego ostatnie cztery filmy to spektakularne porażki: „Bałkańska Vendetta„, „Kickboxer„, „Kickboxer 2” i „W Otchłani„. Na to wszystko nałożyła się decyzja o anulowaniu przez Amazon serialu „Jean-Claude Van Johnson”, który dał nam chociaż troszkę tego gościa, którego kochamy. I właśnie w tym momencie, w którym jako widz tracę już nadzieję… powstaje „Gotowy Na Wszystko”. Belg podnosi się z bagna, w które wpadł i wchodzi na sam szczyt swoich aktorskich umiejętności. Po raz kolejny udowadnia, że jest lepszy, niż sam o sobie myśli.

Czytaj więcej

Strażnik Czasu („Timecop”), 1994

Strażnik Czasu ("Timecop") - Jean-Claude Van Damme
Jean-Claude Van Damme w filmie „Strażnik Czasu” (1994).

Amerykański publicysta i pisarz Mike Richardson w 1992 roku napisał trzy-częściową historię pod tytułem „Timecop: A Man Out Of Time” („Strażnik Czasu: Człowiek Poza Czasem”). Na przełomie września i października została ona wydana przez Dark Horse Comics. I nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ autor jest założycielem firmy. Jego tekst został przerobiony na komiks przez Marka Werheidena, a rysunkami zajął się Ron Randall. Historia Max’a Walkera, który podróżuje w czasie okazała się na tyle ciekawa, że postanowiono zrobić z niej coś więcej. Richardson i Werheiden połączyli siły i napisali scenariusz adaptacji filmowej pod tytułem „Strażnik Czasu”.

Czytaj więcej

Uniwersalny Żołnierz („Universal Soldier”), 1992

Uniwersalny Żołnierz ("Universal Soldier") - Van Damme & Lundgren
Jean-Claude Van Damme i Dolph Lundgren w filmie „Uniwersalny Żołnierz” (1992).

Na przełomie lat 90-tych filmy z gatunku akcji miały największą popularność. W pewnym momencie zaczęto eksperymentować i modnym stało się mieszanie tego gatunku z science fiction. Przynosiło to spore dochody wytwórniom filmowym, za przykłady największych sukcesów można podać „Terminatora” (1984), czy chociażby „RoboCopa” (1987). Zresztą oba te tytuły doczekały się również kasowych kontynuacji. Z pewnością był to mocny bodziec do rozmyślań nad nie jednym tekstem dla wielu scenopisarzy. W 1991 roku Roland Emmerich, reżyser ze Stuttgartu i Christopher Leitch wymyślili własną historię, której roboczy tytuł brzmiał „Kryształowi Rycerze” („Crystal Knights”).

Czytaj więcej

W Otchłani („Black Water”), 2018

W Otchłani ("Black Water") - Jean-Claude Van Damme, Dolph Lundgren
Jean-Claude Van Damme i Dolph Lundgren w filmie „W Otchłani” (2018).

W 2016 roku powstał remake kultowego filmu o tytule „Kickboxer„, który okazał się być zwyczajnie produkcją nie dorastającą do pięt oryginałowi. Rok później otrzymaliśmy akcyjniaka „Bałkańska Vendetta” (2017), o którym lepiej szybko zapomnieć. Niestety, ale następnie Jean-Claude Van Damme postanowił wziąć udział w sequelu „Kickboxer 2” (2018). Te trzy szmiry najlepiej byłoby wymazać z jego filmografii, ponieważ to pieprzona parodia jednej z największych gwiazd gatunku. Na ratunek przyszedł kolejny film o mrocznym tytule „Black Water”. Czekałem jak każdy fan z nadzieją, że będzie to coś przynajmniej średniego. Dostałem gówno zawinięte w sreberko.

Czytaj więcej

Wykonać Wyrok („Death Warrant”), 1990

Wykonać Wyrok ("Death Warrant") - Jean-Claude Van Damme
Jean-Claude Van Damme i Patrick Kilpatrick w filmie „Wykonać Wyrok” (1990)

W czasie, gdy nowy film sztuk walki – „Kickboxer” (1989) wchodził na ekrany kin, aktor Jean-Claude Van Damme był już na planie kolejnego tytułu. Był to wrzesień 1989 roku. „Wykonać Wyrok” miał być lekką odskocznią od klasycznego mordobicia, tutaj zostało one połączone z wątkiem sensacyjnym. W przypadku akcji uwielbiany przez fanów na całym świecie karateka musiał o nową rolę wcześniej rywalizować. Pierwszym wyborem do zagrania głównej postaci był Bruce Willis. Aktor jednak odmówił wytwórni Cannon Films. Chodziło o konflikt terminów. W tym samym czasie była realizowana „Szklana Pułapka 2”.

Czytaj więcej

Lwie Serce („Lionheart”), 1990

Lwie Serce ("Lionheart") - Jean-Claude Van Damme
Jean-Claude Van Damme w filmie „Lwie Serce” (1990).

W 1990 roku Jean-Claude Van Damme miał na koncie kilka tytułów, które z czasem okazały się klasykami gatunku. Mam na myśli legendarny „Krwawy Sport” (1988) i „Kickboxera” (1989). To oczywiście nie zmienia faktu, że produkcje takie jak „Bez Odwrotu” (1986), czy „Cyborg” (1989) zyskały sobie również ogromne rzesze fanów. Jednak to te dwa pierwsze zrobiły z belgijskiego aktora międzynarodową gwiazdę. Był jednak jeden problem – nikt nie chciał mu zaufać i powierzyć roli, w której mógłby zaprezentować coś więcej niż walenie po ryjach. Właściwie to producenci nie chcieli, żeby cokolwiek mówił, jego kwestie były obcinane z uwagi na akcent. Aktor miał jednak większe ambicje, postanowił złamać schemat szablonowego filmu akcji i stworzył swój najlepszy film – „Lwie Serce” („Lionheart”).

Czytaj więcej