Arnold Schwarzenegger na planie nowego filmu !

Arnold Schwarzenegger - Why We're Killing Gunther

Jakiś czas temu informowałem, że Arnold znajduje się na planie thrillera „478” – prace nad tym filmem już się zakończyły, montaż został zrealizowany i czekamy na pierwsze plakaty / trailery. Tymczasem Schwarzenegger przyjął kolejną rolę, tym razem w produkcji z gatunku akcja / komedia o tytule „Why We’re Killing Gunther” („Dlaczego Polujemy Na Gunther’a”). Zdjęcie powyżej przedstawia Arnolda na planie w Vancouver, w Kanadzie. Za scenariusz i reżyserię odpowiada Taran Killam – jest to aktor, który wystąpił w takich tytułach jak „Zniewolony”, czy „Gorący Towar”… nie mam pojęcia jak mu wyjdzie ten debiut reżyserski, oby było dobrze.

Czytaj więcej

Arnold w nowym dreszczowcu !

Arnold Schwarzenegger

Od kilku miesięcy trwają zdjęcia do nowego filmu z Arnoldem Schwarzeneggerem. „478” to dramat/thriller oparty na prawdziwej historii wypadku lotniczego i wydarzeń jakie miały miejsce dokładnie 478 dni po nim. Producenci wyłożyli na film ponad 10 milionów, a za stołkiem reżyserskim siedzi Elliot Lestner – gość zrobił „Blitz” ze Stathamem ! Zapowiada się dobrze, zwłaszcza, że po udanym „Maggie” nasz terminator będzie miał znów okazję pokazać swoje możliwości aktorskie w dramatycznej roli… mimo wszystko mam nadzieję, że bez rozpierdolu się nie obędzie.

Wciąż zapowiadane są dwa sequele ze Schwarzenegger’em – nowy „Conan”, którego nigdy fanem nie byłem i „Trojaczki”, kontynuuacja „Bliźniaków”, w której oprócz Dannego De Vito ma się pojawić sam Eddie Murphy!

Maggie („Maggie”), 2015

Maggie ("Maggie") - Arnold SchwarzeneggerArnold Schwarzenegger i Abigail Breslin w filmie „Maggie”.

Uwielbiam thrillery psychologiczne, ale nigdy nie byłem fanem horrorów, zwłaszcza niskobudżetowych. Jak czytam, że ma powstać nowy „Resident Evil”, czy jakiś inny tytuł o tematyce zombie, żywych trupów to odechciewa mi się na wstępie. Podobnie mam jak słyszę o wampirach, musiałbym się naprawdę zmusić, żeby przeczytać lub obejrzeć serię „Zmierzch”. Oczywiście rozumiem to, że ktoś może się tym interesować, tak jak ja pasjonuje się filmami sztuk walki, co też jest pewnie dla niektórych niezrozumiałe. Kilka lat temu widziałem „Naprzeciw Ciemności” z Stevenem Seagalem, co tylko mnie utwierdziło w tym, że połączenie horroru z kinem walk / akcji nie ma racji bytu. Straszna kaszana. Myślałem, że nowy film zatytułowany „Maggie” czeka porażka, że będzie to gniot ciężki do przetrawienia. Myliłem się, to jeden z lepszych filmów i jedna z lepszych ról Arnolda Schwarzeneggera.

Czytaj więcej