Jackie Chan zaskoczony – łzy wzruszenia i radość.

Do niecodziennej sytuacji doszło kilka dni temu, w trakcie filmowania chińskiego game show telewizyjnego – „Negocjator”, w którym udział brał Jackie Chan. Podczas realizacji na telebimie puszczono Jackiemu film z podziękowaniami dla niego od jego starych kaskaderów… tych pierwszych z którymi współpracował przy takich filmach jak „Król Smoków”, „Policyjna Opowieść”, „Zbroja Boga” i wielu innych.

Czytaj więcej

Richard Ng będzie walczył z wampirami.

Richard Ng, to jajcarz jakich mało, potrafi rozśmieszyć, ale i wcielić się w poważną rolę. W Polsce znany jest z zaledwie kilku tytułów, w których występował u boku Jackie Chan, Sammo Hunga, Erica Tsanga i reszty „gwiazdkowej” ekipy. Na całe szczęście jego role były dobre i specyficzne (trzeba było zajrzeć do obsady, żeby zobaczyć jak się nazywa ten gość), dlatego pewnie niektórzy z was kojarzą go z takich filmów jak: „Zwycięscy i Grzesznicy”, „Moje Szczęśliwe Gwiazdki”, „Na Celowniku”, „Posiłki Na Kołach”… wystąpił też innych odsłonach serii i kilku częściach spin-offu – „Pom Pom”. Jeżeli chodzi o holywoodzkie produkcje to miał mały epizod w „Tomb Raider: Kolebka Życia”.

Czytaj więcej

Nowy „Predator” bez Arnolda Schwarzeneggera?

„Predator” to niezniszczalna seria, podobnie jak „Terminator”, „Robocop”, czy „Obcy”. To się nie nudzi, powstają kolejne sequele, a producenci zarabiają, widzowie przeważnie są zadowoleni. Wszystko się zgadza. Już od kilku lat mówiło się o realizacji nowej części, z tym, że nie sequela… choć pierwotnie tak miało być. Jak się teraz okazuje, w przyszły weekend ruszają zdjęcia do remaku „Predatora” – zupełnie nowa historia, coś innego i z tego co ptaszki ćwierkają – nie nawiązującego do poprzedników, a szkoda.

Czytaj więcej

„Kung Fu Joga” zarobiła ponad $220 milionów, będzie sequel?

Jackie Chan ponownie na szczycie. Dzieją się dobre rzeczy, ostatnie jego filmy biją rekordy kasowe, w dodatku Oscar za całokształt twórczości, a najlepsze jeszcze przed nami. „Kung Fu Joga” pomimo średnich recenzji okazała się olbrzymim sukcesem i niesamowitą frajdą dla całych rodzin. Film zarobił już  Chinach i Indiach ponad $220 milionów. Jest to rekord, żaden chiński film Jackie Chana nie zebrał tyle hajsu. Wszystko wskazuje na to, że lada moment wyprzedzi w box office „Godziny Szczytu”.

Czytaj więcej

Matthias Hues po raz pierwszy w roli głównej.

Matthias Hues – o tym gościu się rzadko pisze newsy. Kojarzycie go w ogóle? Mam nadzieję, że tak – od zawsze grał czarne charaktery i dostawał solidne baty między innymi od Lorena Avedona („Bez Odwrotu 2”), Dolpha Lundgrena („Mroczny Anioł”), Sashy Mitchella („Kickboxer 2”), Dona „The Dragona” Wilsona (Czarny Pas”), Billy Blanksa („Szpony Orła”) i wielu innych… jeszcze mniej znanych. Niemiecka twarz, wielki typ, długie blond włosy i spojrzenie, przed którym lepiej brać nogi za pas zwłaszcza jak widzisz je w bramie po północy. To nie wróży nic dobrego.

Czytaj więcej

Bajkowy świat Jackie Chana. (zwiastun)

Młodszych czytelników też mamy, więc i o bajkach newsa damy, a co mi tam. A więc do rzeczy. Jackie Chan podkłada głos pod różne postacie. Pracował nad dubbingiem między innymi w serii „Kung Fu Panda”. Znacie? Wiadomo, że znacie. „The Lego Ninjago Movie” to nowa baja, a Chan podłożył swój głos pod postać Senseia Wu. Tak – to ten groźny mistrzunio na zdjęciu powyżej.

Czytaj więcej

James Lew zagra mentora w „The Art Of Fighting” !

Kilka tygodni temu zakończono zdjęcia do nowego filmu sztuk walki – „The Art Of Fighting”. Budżet filmu nie jest mały, bo wynosi $5 milionów i wygląda na to, że jest to projekt pasjonacki, który ma przedstawić sztuki walki w dobrym świetle, pokazać esencję, wartości i trochę nauki o życiu. Może to nie będzie „Karate Kid”, ale myślę, że możemy się spodziewać czegoś dobrego, takie mam przeczucie.

Czytaj więcej

„Aftermath” – Nowy film z Arnoldem Schwarzeneggerem ! (zwiastun)

Kariera Arnold Schwarzeneggera wchodzi zdecydowanie na dobre tory. W filmie „Maggie” pozytywnie mnie zaskoczył dobrą grą aktorską, klimatem… Arnold jakiego nie znaliśmy. Nowy film, którego tytuł roboczy to „487” już z miejsca zapowiadał się dobrze, było wiadomo, że to nie będzie zwykły akcyjniak, od początku pisano, że produkcja będzie nosiła w sobie nutkę dramatu, a nasz bohater będzie mógł po raz kolejny pokazać się ze strony dobrego warsztatu aktorskiego.

Czytaj więcej