Nadchodzi nowy serial ze Stevenem Seagalem – „General Commander”.

Wreszcie mogę Wam napisać o czymś innym niż afery seksualne. Steven Seagal wciąż jest aktywny i pracuje nad nowymi projektami. Jednym z nich jest film „Attrition”, nad którym prace post-produkcyjne zostały już zakończone. Następnym natomiast jest serial telewizyjny – „Generał” („General Commander”). Aktor miał już dwukrotnie okazję wystąpić w serialu za sprawą „Bez Litości” i reality „Steven Seagal: Strażnik Prawa”.

Cieszę się, że mamy okazję oglądać naszych bohaterów w serialach, Van Damme ma swojego „Jeana Claude Van Johnsona”, a Schwarzenegger przymierza się do roli w produkcji Amazona – „Outrider”. Steven Seagal zrealizował na tą chwilę 5 odcinków „General Commander” i wygląda na to, że na tym się sprawa kończy, czyli otrzymujemy mini-serial, który jeśli spotka się z przychylnością fanów to doczeka się kontynuacji.

Jake Alexander jest funkcjonariuszem i wraz ze swoim sztabem ludzi zajmuje się odnajdywaniem najgroźniejszych przestępców. Przy pomocy miliardera z Hong Kongu stara się, żeby gnoje trafiły za kraty.

Za serial odpowiada Phillipe Martinez, którego możecie kojarzyć, ponieważ wyreżyserował „Mściciela” z Van Dammem, trzeba przyznać, że facet ma własny styl reżyserowania, a film był dobry, więc spodziewam się czegoś wyższych lotów niż ostatnie hity na DVD.

STEVEN SEAGAL NA PLANIE „GENERAŁA”

Komentarze

komentarzy