„Full Love” z Van Damme doczeka się premiery !

Ta historia ciągnie się już 10 lat, fani pytają gdzie jest film, a odpowiedzi brak. Debiut reżyserski Van Damme’a to dobrze przyjęty „Quest”, drugim tytułem z pod ręki tytułowego „Kickboxera” miał być i jest film „Full Love” (na początku był znany i promowany jako „The Eagle Path”, później jako „Soldiers”). Problem w tym, że po zrealizowaniu filmu w 2008 roku okazało się, że na pokazach został on mocno skrytykowany i nie zrozumiany. Van Damme postanowił, że tak tego nie zostawi, w końcu to jego filmowe „dziecko”. Postanowił poczekać aż zbierze kasę i będzie miał możliwość dokręcenia nowych ujęć…

Film przeleżał w szufladzie 4 lata i pojawiło się światełko w tunelu. Van Damme zarobił trochę kasy za udział w „Niezniszczalnych 2” i zainwestował w swój projekt lecąc do Bułgarii i realizując nowe ujęcia. Fani otrzymali kilka video-urywków, zdjęcia z planu. Było wiadomo, że się dzieje dobrze. Co się stało później? Kolejne pokazy i już pozytywne opinie, ale problem z dystrybucją. Jakieś jedno wielkie fatum czuwało nad tym filmem od samego początku. Datę premiery zmieniano co pół roku z nadzieją, że ukaże się chociaż na DVD, ale nic. Cisza, aż do teraz.

Mamy 2017 rok i wygląda na to, że Van Damme otrzyma kolejny solidny zastrzyk gotówki, otóż Amazon zamówił cały sezon jego serialu „Jean Claude Van Johnson”, którego odcinek pilotażowy zebrał dziesiątki dobrych recenzji. W jednym z wywiadów dziennikarz zapytał, co z filmem „Full Love”. Van Damme odpowiedział, że wraca do projektu od razu po zakończeniu zdjęć do pierwszego sezonu serialu, czyli w tym roku. Czekamy!

„FULL LOVE” – ZWIASTUN

Komentarze

komentarzy