Chuck Norris wali z półobrotu w CBS i Sony. Chce $30 milionów.

Niepokonany Chuck Norris przeszedł już na emeryturę, ale niech nikt nie śpi spokojnie. Pewne sprawy muszą być rozliczone, a sprawiedliwość jest zawsze na pierwszym miejscu. Firma Norrisa – To Kick Productions uderza z wielkiego kopa w stację CBS i Sony. Chodzi o serial „Strażnik Teksasu”, za który telewizje się nie rozliczyły. W ruch poszedł ogromny pozew i Chuck zamierza wyjść ze sprawy zwycięsko odzyskując swoje $30 baniek.

Jak wiadomo, w naszych polskich realiach – czasem za rogiem można dostać w mordę za 2 złote. Tutaj sprawa dotyczy ogromnej sumy, na nasze polskie będzie to grubo ponad 100 milionów. Weź wygraj 100 razy w milionerów i będziesz miał… nie łatwa sprawa. Pozew trafił do Wysokiego Sądu w Los Angeles, a telewizje trzęsą portkami.

Chuck Norris w umowie miał zagwarantowane 23% udziału ze wszystkich zysków rozpowszechniania serialu na całym świecie. Telewizja robiła manewry tak, żeby mu nie zapłacić. CBS i Sony ukrywało również przed aktorem zyski ze sprzedaży „Strażnika Teksasu” online. Jeszcze nie wiemy, kiedy sprawa się wyjaśni.

Samo złożenie pozwu takim kolosom wymaga nie lada odwagi i pewnie olbrzymich kosztów sądowych, prawników. Coś czuję, że będzie za jakiś czas ugoda, a Norris będzie bogatszy o kilka melonów. Niech wygra sprawiedliwość.

Komentarze

komentarzy