Debiut reżyserski Marka Dacascosa ze starą gwardią będzie miał premierą w 28 krajach!

Takie wiadomości lubię pisać. Mark Dacascos zrealizował film „Pojedynek w Manili” w 2016 roku. Jest to jego debiut reżyserski, a w obsadzie oprócz siebie samego zaangażował takie gwiazdy starej gwardii jak Olivier Gruner („Miasto Aniołów”), Cary-Hiroyuki Tagawa („Mortal Kombat”), Matthias Hues („Bez Odwrotu 2: Szalejący Piorun”), Don Wilson („Czarny Pas”) i Cynthia Rothrock („Waleczna Dama”). Trzeba przyznać, że to gratka dla tysięcy fanów Kina Sztuk Walki, obsada rewelacyjna… niestety film jak wiele innych… przeszedł bez echa… do dzisiaj.

Czytaj więcej

Szpony Orła („Talons Of The Eagle”), 1992

Jalal Merhi i Billy Blanks w filmie „Szpony Orła”.

Jakiś czas temu wyznaczyłem sobie cel – podłączenie magnetowidu, odkurzenie starych taśm VHS i po ich obejrzeniu napisanie recenzji filmów z pod znaku Film One Productions, wytwórni Jalala Merhi. Możecie już przeczytać na stronie moje teksty dotyczące pierwszych dwóch produkcji – „Nieustraszony Tygrys” (1991) i „Pazur Tygrysa” (1991). Nadszedł czas na kolejny, trzeci tytuł – „Szpony Orła” („Talons Of The Eagle”) z 1992 roku.

Czytaj więcej

Billy Blanks, Don Wilson i Matthias Hues wystąpią w filmie sztuk walki – „Devotion”!

Wiem, wiem… nagłówek wam się spodobał. Mnie również, bo Kino Sztuk Walki na początku lat 90-tych bez tych dżentelmenów nie byłoby tak fajne jak było. Chodziło się do wypożyczalni, brało na VHS „Równowagę Sił” z Blanksem, „Czarny Pas” z Wilsonem i „Mrocznego Anioła” z Huesem no i wieczór był zajebisty. Chłopaki na siłowni potem o tym gadali i chcieli wyglądać jak te kozaki z filmów. Niestety kozaki zaczęły grać w coraz gorszych produkcjach, trudno dostępnych, a te wspaniałe czasy minęły. Wilson i Hues coś tam grają, a Blanks od wielu lat zmienił już sylwetki tysięcy ludzi ze swoim programem Tae-Bo. Chłopaki wrócą… ale na dalszym planie… w filmie „Devotion” („Poświęcenie”).

Czytaj więcej

Matthias Hues po raz pierwszy w roli głównej.

Matthias Hues – o tym gościu się rzadko pisze newsy. Kojarzycie go w ogóle? Mam nadzieję, że tak – od zawsze grał czarne charaktery i dostawał solidne baty między innymi od Lorena Avedona („Bez Odwrotu 2”), Dolpha Lundgrena („Mroczny Anioł”), Sashy Mitchella („Kickboxer 2”), Dona „The Dragona” Wilsona (Czarny Pas”), Billy Blanksa („Szpony Orła”) i wielu innych… jeszcze mniej znanych. Niemiecka twarz, wielki typ, długie blond włosy i spojrzenie, przed którym lepiej brać nogi za pas zwłaszcza jak widzisz je w bramie po północy. To nie wróży nic dobrego.

Czytaj więcej

Mark Dacascos debiutuje jako reżyser.

Showdown in Manila 2015

Mark Dacascos debiutuje jako reżyser i gra w jednej z głównych ról. Pamiętam doskonale jego rolę w filmie „Tylko Dla Najlepszych”, jest to wciąż jeden z tych kilku, może kilkunastu filmów, do których czasami wracam. Ostatni raz widziałem Marka w „Tańcu z gwiazdami”, a jeszcze wcześniej w kinie. Tak, w kinie… przypomnę, że wcielił się on w rolę złego bohatera w filmie „Od Kołyski Aż Po Grób”, pamiętacie jak obijali się po mordach razem z Jetem Li?

Za nagłówkiem informującym o debiucie Dacascosa kryje się tez informacja, że zobaczymy całą plejadę starych gwiazd filmów karate, ponieważ do Manili przylecieli: Cary Hiroyuki Tagawa („Mortal Kombat”), Cynthia Rothrock („Waleczna Dama”), Olivier Gruner („Nemesis), Don „The Dragon” Wilson („Krwawa Pięść”), Matthias Hues („Czarny Pas”).

Czytaj więcej

„Kickboxer 2: Godziny Zemsty” – Chodzą słuchy, że będzie remake.

Kickboxer 2 - Der Champ kehrt zurück

Reżyser Albert Pyun zrobił kilka przyzwoitych filmów takich jak „Nemesis” z Grunerem, czy „Cyborg” z Van Damme.  Wśród tych udanych tytułów również znajduje się „Kickboxer 2: Godziny Zemsty” – naprawdę solidna kontynuacja „Kickboxera”, świetna obsada, dobra muzyka i… dużo krwi. Niestety Pyun miał też ogromne wtopy, takie jak „Kickboxer 4”, czy inne akcyjniaki science-fiction. Trudno obejrzeć te tytuły od początku do końca… są przeznaczone zdecydowanie dla fanatyków gatunku.

Czasami przeglądam facebooka Alberta, można by powiedzieć, że facet nie sypia. Co chwila informacje o jakimś projekcie, teledysku itd. Czasami wrzuca też zdjęcia ze swoimi psami, ale to już zupełnie inna zajawka i nie temat na tą stronę. Do rzeczy: już ponad rok temu wspominał, że chce sieknąć „Kickboxera” od nowa… nie wiem, czy jedynkę, czy dwójkę, ale miał w nim wystąpić Sasha Mitchell i Michael Dudikoff. Jakiś nawet scenariusz powstawał. W skrócie: David Sloan prowadzi spokojne życie w południowej ameryce wraz z rodziną, a potem bum bum bum i strzelaniny, bo prowadzi wojnę z kartelem narkotykowym. Coś w tym stylu. Nic skomplikowanego. Jednak ten pomysł jakoś odszedł śmiercią naturalną.

Czytaj więcej