„Lwie Serce 2” z Van Damme jeszcze w tym roku?

Van Damme potwierdził, że zdjęcia do „Lwie Serce 2” rozpoczną się w tym roku.

Lwie Serce 2 ("Lionheart 2") - Jean-Claude Van Damme

Tak wielu z Nas by chciało, żeby Jean-Claude Van Damme wrócił do kin na najwyższym poziomie. Tak jak za starych dobrych lat. Wychowaliśmy się na „Kickboxerze”, „Krwawym Sporcie” i „Lwim Sercu”. Niestety z kontynuacji tego pierwszego wyszła straszna klapa i wielka szkoda, że aktor w ogóle wziął w tym udział. Mam wielką nadzieję, że „Lwie Serca 2” będzie tym filmem na który czekamy najbardziej. Zwłaszcza, że część pierwsza była jednym z najlepszych tytułów w jego filmografii.

Czytaj więcej

Czy powstanie „Quest 2” i „Podwójne Uderzenie 2” z JCVD? Szokująca wiadomość.

Z całą pewnością wszyscy fani Jean-Claude Van Damme mają już gęsią skórkę na łapach. Skurczybyk planuje kilka sequeli swoich największych hitów, wczoraj informowałem o „Lwim Sercu 2”, który jest najbliższy realizacji, ale to nie koniec dobrych wieści od aktora. Właściwie to dopiero początek. Ah… wszystko pięknie, chciałoby się, żeby te dobre czasy wróciły, ale tak jak pisało wielu z Was… jak to ma być powrót w stylu nowego „Kickboxera” to podziękujemy. Mimo wszystko mam nadzieję, że aktor stanie na wysokości zadania.

Czytaj więcej

„Kickboxer 2” – Na planie pojawił się Van Damme !

Kickboxer

Jean – Claude Van Damme w filmie „Kickboxer” (1989).

Już od wielu miesięcy wszyscy fani filmów sztuk walki czekają na oficjalny trailer remake’u filmu „Kickboxer”, w którym zobaczymy wschodzącą gwiazdę Alana Moussi, Jean’a Claude Van Damme, Dave’a Bautiste i Darrena Shahlavi. Premiera filmu jest zapowiadana na sierpień 2016.

Po zakończeniu zdjęć do nowego „Kickboxera” z miejsca pojawiła się informacja, że producenci są tak zadowoleni, że powstanie druga część. No i powstanie ! Zdjęcia są realizowane już od ponad miesiąca w USA, a Van Damme negocjował warunki kontraktu do ostatniej chwili. Zgodził się! Myślę, że to dobra wiadomość dla jego fanów, ale mam jeszcze jedną – do obsady został zaangażowany również Mike Tyson – co uważam za błąd, gość jest już parodią samego siebie i nie wygląda to dobrze. Szczegóły fabuły nie są znane.

Czytaj więcej