Jet Li wystąpi w filmowej wersji „Mulan” za $300 milionów.

Jet Li weźmie udział w filmowej wersji hitowej bajki „Mulan”.

Mulan - Jet Li

Jet Li to człowiek, który zaraz po Jackie Chanie jest najbardziej popularnym azjatyckim aktorem w USA. W Polsce możemy go kojarzyć z wydawanego na kasecie VHS – „Klasztoru Shaolin” („Shaolin Temple”). Swoją drogą to był debiut aktorski mistrza Wushu. Później był mnóstwo dobrych tytułów takich jak „Legendarna Pięść” i debiut w Stanach Zjednoczonych. Boom na Li trochę trwał, bo i w polskich kinach można było obejrzeć takie tytuły jak „Romeo Musi Umrzeć”, czy „Od Kołyski Aż Po Grób” (tam w role bad-guya wcielił się sam Mark Dacascos).

Wszystko jednak do czasu, Jet Li w USA pokazał się ostatnio za sprawą „Niezniszczalnych”. A poza tym to bardzo zwolnił tempo. Wyszło kilka chińskich produkcji i na tym koniec. Wyglądałoby na to, że mistrz sztuk walki odchodzi na emeryturę. Stanie się jednak inaczej. Li wróci i to jest pewne – w filmowej wersji bajki „Mulan”.

Tak, tak… do samej bajki kiedyś Jackie Chan stworzył utwór, podkładał głos i nawet nagrał teledysk. Co więcej, rolę w „Mulan” rozważa również Donnie Yen, który w tej chwili pracuje na planie „Ip Man 4”. Budżet na tą produkcję jest przeogromny… $300 milionów. Masakryczna kwota. Projekt robiony z rozmachem. Nic, tylko czekać na efekty. Tak duża produkcja pewnie wejdzie do polskich kin. Premiera w 2020 roku.

Źródło: MovieWeb

Warto Sprawdzić

Komentarze

komentarzy