W Otchłani („Black Water”), 2018

W Otchłani ("Black Water") - Jean-Claude Van Damme, Dolph Lundgren
Jean-Claude Van Damme i Dolph Lundgren w filmie „W Otchłani” (2018).

W 2016 roku powstał remake kultowego filmu o tytule „Kickboxer„, który okazał się być zwyczajnie produkcją nie dorastającą do pięt oryginałowi. Rok później otrzymaliśmy akcyjniaka „Bałkańska Vendetta” (2017), o którym lepiej szybko zapomnieć. Niestety, ale następnie Jean-Claude Van Damme postanowił wziąć udział w sequelu „Kickboxer 2” (2018). Te trzy szmiry najlepiej byłoby wymazać z jego filmografii, ponieważ to pieprzona parodia jednej z największych gwiazd gatunku. Na ratunek przyszedł kolejny film o mrocznym tytule „Black Water”. Czekałem jak każdy fan z nadzieją, że będzie to coś przynajmniej średniego. Dostałem gówno zawinięte w sreberko.

Czytaj więcej

Wykonać Wyrok („Death Warrant”), 1990

Wykonać Wyrok ("Death Warrant") - Jean-Claude Van Damme
Jean-Claude Van Damme i Patrick Kilpatrick w filmie „Wykonać Wyrok” (1990)

W czasie, gdy nowy film sztuk walki – „Kickboxer” (1989) wchodził na ekrany kin, aktor Jean-Claude Van Damme był już na planie kolejnego tytułu. Był to wrzesień 1989 roku. „Wykonać Wyrok” miał być lekką odskocznią od klasycznego mordobicia, tutaj zostało one połączone z wątkiem sensacyjnym. W przypadku akcji uwielbiany przez fanów na całym świecie karateka musiał o nową rolę wcześniej rywalizować. Pierwszym wyborem do zagrania głównej postaci był Bruce Willis. Aktor jednak odmówił wytwórni Cannon Films. Chodziło o konflikt terminów. W tym samym czasie była realizowana „Szklana Pułapka 2”.

Czytaj więcej

Lwie Serce („Lionheart”), 1990

Lwie Serce ("Lionheart") - Jean-Claude Van Damme
Jean-Claude Van Damme w filmie „Lwie Serce” (1990).

W 1990 roku Jean-Claude Van Damme miał na koncie kilka tytułów, które z czasem okazały się klasykami gatunku. Mam na myśli legendarny „Krwawy Sport” (1988) i „Kickboxera” (1989). To oczywiście nie zmienia faktu, że produkcje takie jak „Bez Odwrotu” (1986), czy „Cyborg” (1989) zyskały sobie również ogromne rzesze fanów. Jednak to te dwa pierwsze zrobiły z belgijskiego aktora międzynarodową gwiazdę. Był jednak jeden problem – nikt nie chciał mu zaufać i powierzyć roli, w której mógłby zaprezentować coś więcej niż walenie po ryjach. Właściwie to producenci nie chcieli, żeby cokolwiek mówił, jego kwestie były obcinane z uwagi na akcent. Aktor miał jednak większe ambicje, postanowił złamać schemat szablonowego filmu akcji i stworzył swój najlepszy film – „Lwie Serce” („Lionheart”).

Czytaj więcej

Dzieci Triady („Hard Boiled”), 1992

Dzieci Triady ("Hard Boiled") - Chow-Yun Fat
Chow-Yun Fat w filmie „Dzieci Triady” (1992).

Jak dobrze wiecie jestem fanem kina akcji od dziecka. Tym bardziej cieszę się, że coś może mnie pozytywnie w tym gatunku zaskoczyć. Nie wiem jak to się stało, ale jakimś cudem pomimo, że mam od dawna na kasecie VHS film „Dzieci Triady”, to nigdy go nie obejrzałem. Obchodziłem go szerokim łukiem. Wiedziałem jak wyglądają produkcje z Hong Kongu na podstawie filmów Jackie Chana i nie miałem ochoty na komedię. Dobrze, że wczoraj coś mnie tchnęło i postanowiłem odpalić ten tytuł. Mówię sobie – „Co mi tam, John Woo zrobił zajebisty film z Jean-Claude Van Damme („Nieuchwytny Cel„), to zobaczę co robił przed przylotem do Hollywood”. Jaki jest tego efekt? Dostałem brutalny, krwawy, mocny thriller-akcji. Całą noc zbierałem zęby z podłogi, bo tak mi szczęka opadła, że do tej pory nie mogę dojść do siebie. „Hard Boiled” to jeden z najlepszych, jak nie najlepszy film akcji wszech czasów. Rozpierdol na grubo.

Czytaj więcej

Tylko Dla Najlepszych („Only The Strong”), 1993

Tylko Dla Najlepszych ("Only The Strong") - Mark Dacascos
Mark Dacascos w filmie „Tylko Dla Najlepszych” (1993).

W pierwszej połowie lat 90-tych ukazało się na rynku video całe mnóstwo filmów sztuk walki. Często i gęsto były podobne do siebie, ale zdarzały się wyjątki, tak zwane perełki. Do klasyków gatunku zdecydowanie możemy zaliczyć produkcję Sheldona Letticha „Tylko Dla Najlepszych”. Pomimo tego, że film nie zarobił, to stał się popularny na całym świecie, a mógł uderzyć w rynek kinowy jeszcze mocniej. Co więc poszło nie tak? Dlaczego dziś Mark Dacascos nie jest tak popularny jak Jean-Claude Van Damme?

Czytaj więcej

Człowiek Demolka („Demolition Man”), 1993

Człowiek Demolka ("Demolition Man") - Sylvester Stallone, Wesley Snipes
Sylvester Stallone i Wesley Snipes w filmie „Człowiek Demolka” (1993).

Każdy fan Sylvestra Stallone, a nawet przeciętny zjadacz chleba kojarzy serię filmów „Rocky” (1976) oraz „Rambo” (1982). Na całe szczęście aktor wystąpił jeszcze w kilku innych dobrych produkcjach, które się po prostu kojarzy po tytule. Można by tu wymienić oczywiście takie klasyki jak „Cobra” (1986), czy „Tango & Cash” (1989). To jednak nie wszystko, jest jeszcze między innymi „Człowiek Demolka”, film, który był emitowany w polskiej telewizji setki razy. Jest często oglądany i lubiany przez fanów. W końcu to budżetowa produkcja braci Warner, do której zaangażowano również nową gwiazdę Kina Akcji – Wesley’a Snipesa, ale czy był to dobry wybór?

Czytaj więcej

Misja Sprawiedliwości („Mission Of Justice”), 1992

Misja Sprawiedliwości ("Mission Of Justice") - Jeff Wincott
Jeff Wincott i Brigitte Nielsen w filmie „Misja Sprawiedliwości” (1992).

„Misja Sprawiedliwości” to film, dzięki któremu kanadyjski czarny pas w taekwondo umocnił swoją pozycję w kinie sensacyjnym klasy B. Jeff Wincott wcześniej zaprezentował swoje umiejętności w „Oddziale Specjalnym 2” (1991) u boku walecznej Cynthi Rothrock. Właściwie to ta produkcja miała być pierwotnie trzecią częścią, chciano nią dopiąć trylogię. Niestety Rothrock odmówiła, więc zastąpiono ją inną karateczką – mowa o Karen Shepard. Finalnie „Mission Of Justice” nie ma nic wspólnego z serią „Martial Law”, chociaż w niektórych krajach została wydana właśnie jako „trójka”, ponieważ dystrybutorzy chcieli zarobić na popularności Rothrock.

Czytaj więcej

Stój, Bo Mamuśka Strzela („Stop! Or My Mom Will Shoot”), 1992

Stój, bo mamuśka strzela ("Stop! Or My Mom Will Shoot") - Sylvester Stallone
Sylvester Stallone i Estelle Getty w filmie „Stój, Bo Mamuśka Strzela” (1992).

Na przełomie lat 90-tych dwie gwiazdy Kina Akcji rywalizowały na całego. Kiedy Sylvester Stallone zrealizował „Rambo” (1982), wtedy Arnold Schwarzenegger postanowił zrobić „Commando” (1985). W momencie, kiedy ten drugi obrał kierunek komediowy i wystąpił w „Bliźniakach” (1988) ten pierwszy chciał iść tą samą ścieżką. W 1991 roku Arni puścił plotkę, że jest zainteresowany nowym scenariuszem komediowym od Williama Osborne i Williama Davisa. Sly postanowił nie czekać, od razu rzucił wszystko i wykonał kilka telefonów. Dostał z miejsca rolę główną w „Stój, Bo Mamuśka Strzela”. W jednym z wywiadów wyznał, że uważa ten film za swój najgorszy, ale czy faktycznie miał rację?

Czytaj więcej